Piotr Bernaś

Nazywam się Piotr Bernaś
Nie nauczam jako instruktor, który wie lepiej. Nie chcę być twoim kolejnym „guru” ani „coachem”. Nie zajmuję się psychoterapią, ani uzdrawianiem. Mogę natomiast być twoim przewodnikiem po sprawdzonych w moim życiu, praktycznych metodach, które wspierają samoregulację, powrót do równowagi psycho-fizycznej oraz budowanie wewnętrznej siły. Są to proste, naturalne narzędzia, które każdy może wprowadzić do swojego życia:
• Dyscyplina regularnych ćwiczeń i ruchu (z jogą jako fundamentem).
• Świadoma regeneracja: wysokiej jakości sen, medytacja, masaż.
• Odżywianie jako forma szacunku dla siebie: zbalansowana dieta, posty.
• Hartowanie ciała: morsowanie, kondycja fizyczna.
• Uważność w codzienności oraz świadoma komunikacja potrzeb i granic.
Przez lata życie stawiało mnie w sytuacjach, które z zewnątrz opisywały mnie etykietami: fotoreportera wojennego, szefa dużego zespołu, filmowca, wykładowcy – nauczyciela. Każda z tych ról była intensywną szkołą obserwacji, empatii i odporności. I choć jestem za nie wdzięczny, dziś wiem, że żadna z nich – ani nawet ich suma – nie jest mną.
Często mylimy to, kim jesteśmy, z tym, co robimy, co osiągnęliśmy lub jak widzą nas inni. To naturalne, ale mocno ograniczające. Kiedy rola się kończy (a zawsze się kończy), pozostajemy z pytaniem: „Kim jestem bez tego?”… Moja odpowiedź zaczęła się wyłaniać dzięki jodze. Nie tej skupionej tylko na fizycznych asanach, ale tej od uważnej obecności i szczerej konfrontacji z sobą samym.
Przez ponad 20 lat własnej, sumiennej praktyki jogi dojrzewałem do decyzji, aby samemu zacząć uczyć. Dlatego zdobyłem formalne uprawnienia instruktora (certyfikat RYT-300 Yoga Alliance), by dzielić się tym w sposób rzetelny i odpowiedzialny. Joga, którą praktykowałem i której uczę to nie tylko narzędzie do radzenia sobie ze stresem (choć i to daje), ale przede wszystkim metoda stopniowego uwalniania się od identyfikacji z tym, co nie jest naszą istotą.
Zapraszam osoby, które czują, że utknęły w jakiejś roli (nawet tej pozornie sukcesowej), są zmęczone (fizycznie lub psychicznie) szukają iskry, która rozpali ich energię, lub po prostu chcą w praktyczny sposób odnaleźć w sobie samy mocny punkt oparcia. Nie obiecuję oświecenia ani szybkich rozwiązań. Proponuję poznanie i wspólne praktykowanie narzędzi, które pomogły mi odzyskać siebie. Jestem tu, aby poprowadzić Cię w odkrywaniu naturalnych narzędzi (które masz w sobie od zawsze) – na twój własny, świadomy użytek.